RSS
 

Wiosna wiosna czyli ile płatków mają ptaki.

21 kwi

Epoka botaniki w klasie szóstej. Początek kwietnia. Idziemy w teren na rekonesans, a po nim szóstaki opisują stan dookolnej flory: że forsycje już kwitną płomiennie, że na klonie jeszcze pąki ledwo co, a kasztanowiec już rozwinął pierwsze listki, itd. Kładę na ławce przewodnik do oznaczania roślin i zwierząt: po sporządzeniu notatki przyszedł czas na zilustrowanie jej. Rozemocjonowania W. chwyta więc za książeczkę.
- Ja narysuję pierwiosnki, co je na łące widzieliśmy!
Szuka w spisie treści. Znajduje. Ogląda.
Zagajam:
- Zwróć uwagę na kolor płatków, tam powinno ładnie być na zdjęciu. Wyście w ogrodzie widzieli różowe, inną odmianę. Te tam jakie masz?
- Yyyyyy…
- No, spokojnie. Pooglądaj sobie i narysuj.
- Yyyy… no bo…
- Spokojnie, naprawdę. (W. ma czasem bardzo krytyczny stosunek do swych umiejętności plastycznych). Dasz radę, to nietrudna roślinka jest.
- Ale… yyy… ja nie wiem…
- Długość ogonków też sobie zaobserwuj.
-…ale tu… tu jest tylko jeden…
- No dobrze. Widzisz, jaki ma ogonek? Długi?
- …yyy… no… To ja może lepiej stokrotkę narysuję…
- Dlaczego, W.? Dlaczego stokrotkę?
-…bo ja nie rozumiem naprawdę.

Nachylam się więc nad Nią. Pomogę. Patrzę na stronę, na której otwarta jest książka. A na niej: piękny pierwiosnek.
Ptak.

(kurtyna)

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS